Dzień kobiet w matematyce

"Kobiety stosunkowo rzadko robią kariery, bo nie mają żon, które by je popychały. "
Krecia Pataczakówna – "Przekrój"
"Wielu, którzy nigdy nie mieli okazji dowiedzieć się czegoś więcej o matematyce, myli ją z arytmetyką, uważając ją za nudną i jałową. W rzeczywistości zaś jest to nauka wymagająca największej wyobraźni."
Zofia Kowalewska – największa matematyczka XIX w.
Hypatia urodziła się w 370 r.n.e. w Aleksandrii. Ojciec jej był znanym w Aleksandrii matematykiem i astronomem. Zadbał więc o jej gruntowne wykształcenie, także matematyczne. Fascynowały ją głównie problemy geometryczne. Była także autorką komentarzy do prac ówczesnych matematyków Apoloniusza i Diofanta. Niestety, nie zachowały się one do naszych czasów (tylko wiedza o nich, że były). Badacze jej przeszłości przypisują jej konstrukcję areometru – przyrządu do pomiaru gęstości cieczy, oraz pewnych instrumentów astronomicznych. Zmarła tragicznie w 415 r.n.e. ukamienowana przez rozszalały tłum fanatyków religijnych.
Maria Agnesi zajmowała się głównie geometrią, otrzymując wiele ciekawych rezultatów. Znana jest krzywa, którą wynalazła i która nazywa się "lokiem Agnesi". Można ją opisać równaniem

Florence Nightingale – "Dama z lampą" studiowała starożytność, biegle władała czterema językami, do końca życia czytała Platona w oryginale. Tym, co Florence lubiła najbardziej, były matematyka i nauka. Gdy ukończyła 25 rozpoczęła naukę pielęgniarstwa w szpitalu w Salisbury. Jednym z jej najważniejszych wkładów w medycynę było wykorzystanie statystyk do oceny leczenia. Stworzyła liczne infografiki i jako jedna z pierwszych zastosowała wykresy kołowe.

Zofia Kowalewska od najwcześniejszego dzieciństwa była samoukiem – choć w tamtym okresie modne było opóźnianie momentu rozpoczęcia nauki czytania u dzieci, kilkuletnia Zosia tak desperacko pragnęła poznać litery, że w końcu samodzielnie nabyła tę umiejętność. Wkrótce – z drobną pomocą ojca i nauczycieli, których dla niej sprowadzał – udało się jej pojąć arytmetykę, a następnie analizę matematyczną. Później pracowała nad równaniami różniczkowymi, mechaniką oraz dyfrakcją światła w kryształach. I choć łącznie opublikowała zaledwie 10 artykułów, udało jej się zrobić zawrotną karierę naukową. Wybitny matematyk Mark Kac pisał o niej jako o "pierwszej wielkiej damie matematyki".
Emmy Noether - gdyby w młodości wróżono jej przyszłość, dowiedziałaby się, że zostanie nauczycielką, raczej języka obcego niż matematyki - takie było społeczne przeznaczenie młodych, zdolnych i ambitnych kobiet na przełomie XIX i XX wieku. Ale podjęła wyzwanie intelektualne, a także wyzwanie społeczne. Została, w opinii wielu, najważniejszą kobietą
w historii matematyki. Jej osiągnięcia w tej dziedzinie to "akademicka ekstraklasa". Bardzo trudno byłoby o nich opowiadać w szkole. Ale tzw. twierdzenie Noether, bardzo interesujące dla fizyków, dotyczy związku pomiędzy symetrią a zasadami zachowania.
Prof. Maryam Mirzakhani specjalizuje się w geometrii form niezwykłych. Odkryła między innymi nowy sposób obliczania objętości przedmiotów na podstawie powierzchni hiperbolicznych, na przykład siodła do jazdy konnej. Już wcześniej otrzymała prix Blumental oraz prix Satter przyznawane przez Amerykańskie Towarzystwo Matematyczne.
Maryna Viazovska zdobyła Medal Fieldsa jako druga kobietą w 86-letniej historii tego wyróżnienia. Rozwiązała problem pakowania sfery (sphere-packing problem) w wymiarze 8 i we współpracy z Lisą Grossman i Ericą Klarreich w wymiarze 24. Wcześniej problem był rozwiązany tylko dla trzech lub mniej wymiarów, a dowód wersji trójwymiarowej (hipoteza Keplera) był obarczony uciążliwymi obliczeniami komputerowymi. W przeciwieństwie do tego dowód Viazovskiej dla 8 i 24 wymiarów jest "zadziwiająco prosty".
