Dzień Gier planszowych

Wydawać by się mogło, że w epoce smartfonów i rosnącego w siłę e-gamingu, gry bez prądu, bo tak mówi się na planszówki, to relikt przeszłości, wspominany jedynie przez dzisiejszych 30-latków. Nic bardziej mylnego. Rynek gier planszowych od lat szczyci się pokaźną grupą zaangażowanych, a wręcz fanatycznych miłośników, a nowoczesne gry planszowe nie mają wiele wspólnego z popularnym Chińczykiem czy Eurobiznesem.
Rozwój nowych technologii, kultura social media i rosnąca popularność finansowania społecznego ujawniły skalę zjawiska, otwierając przed branżą gier planszowych nowe perspektywy. Jeszcze kilka lat temu wydawcy gier angażowali się w sprawdzone, zagraniczne tytuły, rzadziej promując autorskie pomysły skazane wyłącznie na łut szczęścia przy próbie trafienia w gusta fanów. Dziś kampanie crowdfundingowe rozwiązały szereg ówczesnych problemów. Wydawca, jeszcze zanim ruszy z produkcją, dostaje informację zwrotną odnośnie zainteresowania i potencjalnego rynku zbytu, jednocześnie ograniczając własne ryzyko finansowe. W zamian za obietnicę udostępnienia gry w przedsprzedaży, wersji premium lub udziały czy akcje spółki, otrzymuje środki finansowe pozwalające pokryć koszty produkcji. Studium przypadków z ostatnich dwóch lat udowadnia, iż polscy producenci osiągają w ten sposób spektakularne sukcesy na lokalną, ale i światową skalę.
Najświeższym przykładem sukcesu polskiego producenta jest kampania crowdfundingowa "The Witcher: Old World", gry stworzonej na licencji dobrze znanego wszystkim uniwersum Wiedźmina rozwijanego przez CD Projekt Red. Poprzez anglojęzyczną platformę Kickstarter, inwestorzy społeczni w liczbie blisko 46 tys. osób wsparli produkcję niebagatelną kwotą ok. 7 mln Euro (a Polacy na platformie zagramw.to dołożyli swoje, bijąc kolejny rekord rodzimego crowdfundingu wynikiem 6,9 mln PLN). Za sukcesem projektu stoi firma Go On Board oraz wsparcie medialne CD Projekt Red. Ale to nie jedyni rekordziści - poprzedni rekord należał do wrocławskiego studia Awaken Realms, któremu udało się zebrać 5 mln funtów na stworzenie kolejnej odsłony gry "Nemesis" autorstwa Adama Kwapińskiego, jednego z najsłynniejszych rodzimych designerów.
Polska należy do absolutnej czołówki, jeżeli chodzi o projekty crowdfundingowe w sektorze gier planszowych. W październiku 2020 r. udowodniła to firma Glass Cannon Unplugged, na której czele stoi Jakub Wiśniewski, współtwórca planszowej adaptacji hitu spółki 11 bit studios S.A. - This War Of Mine. Debiutując jako spółka, Glass Cannon Unplugged przekonało fanów i inwestorów do swojego projektu doświadczonym zespołem i niebanalnym designem, w efekcie zbierając na platformie Kickstarter blisko 12 milionów PLN na projekt adaptacji planszowej Frostpunka (również na licencji 11 bit studios S.A.). Tym samym zespół Glass Cannon Unplugged rozpoczął nowy rozdział we współpracy polskich twórców z tą największą na świecie platformą crowdfundingową, która tą zbiórką otworzyła polskim podmiotom możliwość prowadzenia kampanii z terytorium Polski, co wcześniej było niemożliwe, a podmioty takie jak Awaken Realms czy inne studia musiały rejestrować oddziały w UK lub USA. W Polsce, poza zagranicznymi platformami crowdfundingowymi, funkcjonują także serwisy wspieram.to czy zagramw.to, które koncentrują się wyłącznie na polskim rynku wydawniczym.
Na całym świecie, kampanie crowdfundingowe wspierające rynek gier planszowych zebrały w 2020 roku ponad 233 mln USD, co w porównaniu do 2019 roku oznacza wzrost o ponad 32 %

SUPER FARMER to gra, która powstała w Warszawie w 1943 roku. Nosiła wtedy tytuł "Hodowla zwierzątek". Jej autorem jest wybitny polski matematyk, profesor Karol Borsuk. Gdy Niemcy , zamknęli Uniwersytet Warszawski, profesor został bez pracy. W czasie wojny ludzie dokonywali cudów pomysłowości w poszukiwaniu źródeł utrzymania.
Pomysłem profesora na ratowanie budżetu rodzinnego była sprzedaż gry. Zestawy do "Hodowli zwierzątek" przygotowywała domowymi metodami żona profesora, pani Zofia Borsukowa. Autorką rysunków była pani Janina Śliwicka. Gra zyskała wielką popularność - najpierw wśród przyjaciół rodziny, a potem w szerszych kręgach osób znajomych i nieznajomych. W domu państwa Borsuków rozdzwonił się telefon, a w słuchawce co i rusz można było usłyszeć pytanie: "Czy to hodowla zwierzątek?" Po potwierdzeniu następowało zamówienie i gry trafiały do sklepu.
Gra bawiła nie tylko dzieci, wciągała także dorosłych, pomagając im przetrwać smutne okupacyjne wieczory. Oryginalne egzemplarze gry spłonęły wraz z miastem w czasie powstania warszawskiego w sierpniu 1944 roku. Szczęśliwie jeden z egzemplarzy zachował się poza Warszawą i wiele lat po wojnie wrócił do rodziny Borsuków.
Z inicjatywy pani Zofii Borsukowej, z okazji jej 90 urodzin oraz w 15 rocznicę śmierci profesora Karola Borsuka, wznawiamy "Hodowlę zwierzątek", by bawić kolejne pokolenia dzieci i rodziców.

Uczniowie XVI LO wzięli udział w ankiecie na szkolnym Instagramie. Wyniki wskazują, że ulubioną grą planszową jest Monopoly, które uzyskało 60% głosów. Na kolejnych miejscach uplasowały się gry: 5 sekund (18% głosów), Wsiąść do Pociągu (14% głosów), Dixit (8% głosów).
Źródła:
https://www.gamesfanatic.pl/2022/09/30/25-lecie-super-farmera/
https://biznes.newseria.pl/biuro-prasowe/finanse/polscy-tworcy-podbijaja,b1638691572
